Herbata mocna pod każdym względem, głęboka i mocna, taka jak miejsca, z których pochodzi. Osobliwością „Bambusowego Legowiska” jest to, że jest to wąska górska dolina, położona na nizinie, gdzie zmywane są osady niosące minerały skalne, odchody lokalnych zwierząt i to właśnie tam wszystko gromadzi się w bogatej i wilgotnej glebie. Shui Xian w tej dolinie czuje się lepiej niż inne odmiany - a jego smak o tym świadczy.
Słodki, jasny aromat zdaje się otulać czekoladowym aksamitem, pod którym stopniowo ujawniają się nuty palonych nut. Ciepły aromat aktywnie się zmienia: od gęstej słodyczy po nuty roślinne, pieczone, drzewne, balsamiczne, błyskają w nim odcienie skóry i fasoli. Napar jest słodki, pitny, średniej gęstości, łyk nawilża jamę ustną, słodycz pozostaje w gardle, na języku, zębach i podniebieniu. Aromat i posmak są trwałe; wyczuwalne są echa wanilii i śmietanki. Smak jest gładki, bogaty, jest lekka mineralność, herbata wydaje się rozpływać w ustach, odżywiając receptory, wypełniając objętość smakiem. Filiżanka pachnie solonym karmelem i toffi. To herbata bardzo jasna, otwarta, o bogatej zawartości, której nie kryje. Chcę do tego wrócić.